Przyjaźń z Pogonią Szczecin

Przyjaźń z piłkarskim klubem Pogoń Szczecin trwała wiele lat. Zaowocowała piękną współpracą z zawsze wiernymi kibicami. Oprawy meczowe, „sektorówki” robiły ogromne wrażenie. Pierwszą była ta z wizerunkiem Floriana Krygiera – twórcy szczecińskiej Pogoni. A potem lawinowo Arkadiusz Gacparski malował już następne. Wśród nich tą największą, na specjalne zamówienie amerykańskiego klubu Chicago Fire. Jej wymiary to...22m/80m! W historii amerykańskiej piłki nożnej czegoś tak gigantycznego wcześniej nie było. Wszystkie sektorówki malowane były przez Gacparskiego własnoręcznie, pędzlem i farbami, czasem zimą, nawet w minusowych temperaturach, w opuszczonej hali po sklepie meblowym Polonia na Pomorzanach. Artysta przygotowywał tam młodych kibiców do samodzielnej pracy – najpierw się przyglądali, potem sami chwycili za pędzle. Uczyli się od mistrza. Po latach wzięli oprawy meczowe we własne ręce. Nie zapomnieli jednak nigdy, jakie były tego początki i od kogo się uczyli...